czwartek, 30 maja 2013

Bez szału cz. II


W sumie dwa razy odwiedziłam Rossmanna podczas 40% obniżki, i jak zwykle nie zaszalałam. Nie płaczę z tego powodu, i chociaż od przybytku głowa nie boli, kompletnie nie miałam ochoty na zakup rzeczy, które nie będą mi potrzebne w ciągu następnych kilku miesięcy. Jak zobaczycie, są to same niezbędne rzeczy - o ile można tak je nazwać:)



W międzyczasie przyszła paczuszka od BingoSpa, to już moja druga edycja, pewnie ostatnia...

 


Na zdjęciu widzicie jedwab do dłoni, który nie był na liście z wyborem kosmetyków. Wybrałam sobie brzoskwiniowy balsam do dłoni, ale z racji braków na magazynie przesłano mi w zamian ten jedwab, liścik z przeprosinami oraz dwie próbki kremu na szyje i dekolt. Z zamiany jestem bardzo zadowolona, bo jedwab ten mnie zauroczył...

26 komentarzy:

  1. co to za maseczka z rival? :) nie widziałam jej u mnie ..

    OdpowiedzUsuń
  2. jedwab do dłoni zaciekawił mnie szczególnie...będę wypatrywać recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. z wyczuciem i umiarem - tak byc powinno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinno, ale 40% szaleństwa robi swoje :/

      Usuń
  4. Skoro większych potrzeb nie miałaś to dobrze zrobiłaś, że nie szalałaś na promocji. Następna taka pewnie pojawi się za kolejne 2-3 miesiące, może wtedy będziesz miała większe potrzeby i poszalejesz ;)
    Z BingoSpa niczego nie znam, więc testuj Kochana i pisz co i jak.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie zakupiłam nie wiadomo ilu kosmetyków. Jedynie obkupiłam się w maseczki, bo lubię mieć w czym wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam te maseczki Ziaji:)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudne maseczki :)
    pozdr i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a co to za kolorek pomadki z wibo...ja dokupiłam 3 sztuki i każda mnie zachwyca ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne zakupy i miła przesyłka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jednym produktem od BingoSpa się różnimy, ciekawa jestem Twojej opinii...:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podobają mi się te kosmetyki od BingoSpa.
    Pomadki niestety nie udało mi się dostać :(

    OdpowiedzUsuń
  12. O ile maseczek ;) Fajna paczuszka z Bingo Spa;)

    OdpowiedzUsuń
  13. z chęcią sprawdziłabym te maski! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam kolagen do dłoni o zapachu brzoskwini z bingo spa, pieknie pachnie i słabo nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  15. maseczki są super sama używam ;) ja obserwuję i licze na rewanż http://majawolowiec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. ja równiez nie zaszalałam w Rossmanie bo niby wszystko mam......a jednak nic szalonego w Rossie nie ma tym bardziej ze nie ma szafy ani KOBO ani Catrice ani Essence wiec po co isc tam i szalec :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Także zrobiłam zapas maseczek podczas tej promocji... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam maseczki do twarzy, a wszystkie już skończyłam, przypomniałaś mi, że zdecydowanie czas na zakupy :)I masz rację, że nic na siłę.:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem ciekawa tej maseczki z Perfecty

    OdpowiedzUsuń
  20. lubię te glinki ziaji, a brązowa pachnie obłędnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze.
Chamskie i obraźliwe będą usuwane.
Mój blog to moje miejsce w sieci i proszę nie spamować. Każdy podobny komentarz również usunę.
Proszę także o nie pisanie "obserwujemy?", ponieważ nie bawię się we wzajemną obserwację na takiej zasadzie. Z reguły zawsze odwzajemniam się, jeśli link do Twojego bloga jest aktywny.