wtorek, 26 marca 2013

Jeleń intymnie


To już na razie ostatni Jeleń, którego chcę wam przedstawić. Tym razem jest to Emulsja do higieny intymnej z szałwią i ogórkiem.
Brzmi zachęcająco, ale jak jest w rzeczywistości?


Emulsja zamknięta jest w plastikowej, przezroczystej butelce z zamknięciem na tzw. "press". Pojemność 300ml. I chociaż wskazana byłaby pompka do dozowania emulsji muszę przyznać, że takie rozwiązanie też się dobrze sprawdza.
Zapach bardzo przyjemny, naturalny, zdecydowanie czuć ogórka, i jak dla mnie jeszcze lekko aloes, aczkolwiek nie ma go w składzie.
Kolor jasnozielony/pistacjowy, konsystencja kremowa, w sam raz gęsta, nie galaretowata, więc nic nie spływa z dłoni.
Pieni się dobrze. Dla mnie nie jest to wada, lubię jak kosmetyki się pienią, mam poczucie, że wtedy działają.

 
Emulsja wzbogacona jest w complex przeciwzapalny z naturalnym prebiotykiem. Zawiera oprócz tego alantoinę oraz kwas mlekowy.
Zapobiega infekcjom, łagodzi stany zapalne oraz podrażnienia, wpływa na równowagę ekosystemy mikroflory skóry. Daje uczucie świeżości i komfortu.





 Fakt otrzymania kosmetyku za darmo nie wypłynął na moją ocenę
Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.

17 komentarzy:

  1. nie używałam
    Widzę nowy nagłówek? - ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Musiałam spróbować:) Też umiem, jednak nie jest to do końca, to, co chciałam:)

      Usuń
    2. ja zrobiłam parę banerków i teraz powtrzymuję się żeby u siebie nie zmieniać :)

      Usuń
  2. tez mi sie pierwszy w oczy rzucił nowy nagłówek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam tego jelonka...:)

    P.S.
    Ładny banerek...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Chciałam spróbować własnych sił:)

      Usuń
  4. Lubię ten produkt. A wygląd bloga jak najbardziej na plus, jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam jeszcze Białego Jelenia do higieny i intymnej . Lecz widzę , żę zawiera składniki na które zawsze zwracam uwagę przy kupnie takiech produktów a więc kwas mlekowy , probiotyk , aloes, alantoinę .

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasami kupuję tą firmę bo jest dobra.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, ale może poznam :)
    Jeśli masz ochotę to zajrzyj do mnie do wzięcia są dwie ksiażki kulinarne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa recenzja. Widzę, ze ten jelonek wart jest przetestowania. Fajne są zamknięcia tego typu.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też mam takie wrażenie, przeczucie, że kosmetyk musi się dobrze zapienić, żeby działał-pewnie to mylne, ale cóż :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No dokładnie musi się zapienić i wtedy myślę, że działa, mam podobnie :D
    Pierwszy raz widzę tego Jelenia :D hah ♥
    Zapraszam ; www.everyday-smart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczny kolor tej emulsji :-)
    szkoda tylko, ze opakowanie nie ma pompki byłoby wygodniejsze

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo dobrego czytałam o jeleniu , a jeszcze go nie miała;) muszę spróbować .

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze.
Chamskie i obraźliwe będą usuwane.
Mój blog to moje miejsce w sieci i proszę nie spamować. Każdy podobny komentarz również usunę.
Proszę także o nie pisanie "obserwujemy?", ponieważ nie bawię się we wzajemną obserwację na takiej zasadzie. Z reguły zawsze odwzajemniam się, jeśli link do Twojego bloga jest aktywny.